Jak być szczęśliwym wbrew instrukcji
Autor: Katarzyna Brzezińska | Tagi: Coaching SzczęścieW popularnym tygodniku przeczytałam artykuł opisujący najnowsze wyniki badań amerykańskich naukowców na temat szczęścia. Amerykańscy naukowcy bardzo się napracowali i wyodrębnili ściśle jedenaście zachowań, których szczęśliwi ludzie unikają jak ognia i dzięki temu są tadaaam!…..szczęśliwi.
Tematem na kolejny grant badawczy jest pytanie, jak im się to udaje (szczęśliwcom, nie naukowcom), bo u mnie, choć uważam się za osobę w sumie dość szczęśliwą, jakoś z tym słabo. Nie jest tak, że się poddaję, ale zdarza mi się niestety, z rozpędu bardziej niż rozmyślnie, popełniać te jedenaście grzechów głównych.
A są nimi:
Przejmowanie się rzeczami, na które nie ma masz wpływu.
„Szczęśliwi ludzie nie zaprzątają sobie głowy rzeczami, które znajdują się poza zasięgiem ich możliwości i nie obarczają się winą za niezależne od nich niepowodzenia.” Tak, jasne. Powiedz to dzieciakowi, kiedy inna matka sprzątnęła Ci właśnie sprzed nosa ostatni egzemplarz świeżaka.
Uzależnienie do mediów społecznościowych.
Buahahahahahhaha! Tyle.
Otaczanie się negatywnymi ludźmi.
„By przez osmozę nie gromadzić w sobie negatywnej energii konieczne jest radykalne rozwiązanie, czyli zmiana otoczenia.” Czas wyprowadzić się z kraju nad Wisłą, do miejsca gdzie mniej się narzeka. Dania wydaje się dobrym pomysłem.
Oglądanie się za siebie.
„Szczęśliwi ludzie nie rozpamiętują tego, co było, lecz wyciągają wnioski i idą naprzód.” Ciągle się tego uczę. Trudne to.
Krótkotrwałe zadowolenie, zamiast długotrwałego szczęścia.
W skrócie oznacza to – wyrzuć tę czekoladę, idź na siłownię, a kiedyś sama to sobie za to podziękujesz. Serio. J
Tkwienie w toksycznych związkach.
„Dlaczego ludzie nie rezygnują z wyniszczających relacji? Powodów jest kilka – boją się zmian, albo chcą uniknąć samotności i utraty wygód, do których zdążyli się przyzwyczaić.” No właśnie…. O, cześć Mamo! Nie, nic takiego nie robię. Tak, wiem, że okna w salonie są brudne. I sucho ma ta palma. Nie, no oczywiście, że nie przeszkadzasz.
Zgadzanie się na wszystko.
„Nie ulega wątpliwości, że szczęście idzie w parze z asertywnością. Jednak wbrew pozorom sztuka odmawiania bywa dla niektórych bardzo kłopotliwa.” Komentarz, jak wyżej J
Zaniedbywanie snu.
No cóż. Winna, winna, winna. Doba jest po prostu trochę za krótka.
Angażowanie się w konflikty.
„Plotki, tworzenie dramatów, wpędzanie innych w niepotrzebne poczucie winy i wywoływanie sprzeczek – szczęśliwi ludzie nie tracą na to czasu.” Oczywiście racja, prawie wszystko to strata czasu, ale plotki? Plotki?! No jak? 😉
Porównywanie się z innymi.
To powinno być zaraz po uzależnieniu się od mediów społecznościowych. He he.
Ignorowanie pozytywów.
„Oprócz dążenia do szczęścia warto także koncentrować się na jego docenianiu”.
Tu nie mam nic do dodania, więc oddam głos Maxowi Ehrmannowi: „Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.”
Czego, mimo wszystko, życzę i sobie i Wam, bo wierzę, że każdy może być szczęśliwy na swój własny, nienaukowy sposób.
Poza ostatnim, wszystkie cytaty pochodzą z artykułu „Szczęśliwy człowiek nigdy tego nie zrobi. A Ty? z internetowego wydania magazynu Newsweek.
Katarzyna Brzezińska




